Blog Innej Mamy i Innego Syna. O fajnych miejscach i wydarzeniach. O tym jak oswoić świat, gdy jest się trochę innym...

czwartek, 31 lipca 2014

Wojtek w Sandomierzu

                     Fajnie było w Sandomierzu. Pływałem w zalewie w Koprzywnicy



                     i chodziłem na spacery.


                      Trochę się jechało. Widziałem rycerzy


i widziałem śmierć.


                   


                                                 I koniec.

2 komentarze:

  1. Ale miałeś atrakcje!Super! :)
    Pozdrawiam serdecznie całą Inną rodzinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, serdecznie pozdrawiam

      Usuń